początki zimy w Bieszczadach

W listopadzie tego roku po raz kolejny wybrałam się na warsztaty z fotografii krajobrazowej z Karolem Nienartowiczem. Trafiło się nawet okienko pogodowe. Zobaczcie co wyszło.

Połonina Caryńska – tu jeszcze nie było widać nic poza bielą

w bezpośrednim sąsiedztwie pensjonatu też znalazło się kilka tematów

widok z Przełęczy Wyżniej

zimowe obrazki w Krywem

Sine Wiry

na chwilę rozwiały się chmury – widoczki z Połoniny Wetlińskiej oraz schron Chatka Puchatka

One reply to “początki zimy w Bieszczadach

Dodaj komentarz

close-alt close collapse comment ellipsis expand gallery heart lock menu next pinned previous reply search share star