Raz jeszcze kurzyślad, tylko bardziej portretowo. Była lepsza pogoda i kwiatki się rozwijały :)
Czyżby włoski gruczołowe na krawędziach płatków?
Niestety, nie zawsze udaje mi się usunąć winietowanie. Taki urok odwróconego Heliosa ;)
Data: 24 lipca 2011
Gatunek: kurzyślad polny Anagallis arvensis
Rodzina: pierwiosnkowate Primulaceae
Miejsce: skraj trawnika, Wądroże Małe


Odwrócony Helios? To głupiego robota. Do czego go doczepiasz?
Do pierścienia odwrotnego mocowania. Dlaczego głupiego robota?
Że do pierścienia, to wiem. O aparat pytałam. :)
Głupiego, bo GO jest zbyt mała i bardzo ciężko dobrze wyostrzyć. Nie myślałaś o kupieniu Raynoxa?
Uwielbiam taką głębię ostrości. Daje wrażenie trzeciego wymiaru i taką jakby aksamitną miękkość zdjęcia. Świetna sprawa. :)
Panasonic Lumix DMC FZ50. Kolejne wydatki na aparat są raczej gdzieś na końcu listy pt. „rzeczy, które kupię kiedy będę mieć zbyt dużo pieniędzy” bo to co mam wystarcza mi na tę chwilę. Jakoś sobie radzę z tym ostrzeniem. ;)