Tę roślinkę zebrałam w zeszłym roku do zielnika i w tym roku wróciłam w to samo miejsce o tej samej porze – również w weekend majowy i na szczęście znalazłam ją :) Oznaczyłam ją jako przetacznik wiosenny, to potwierdził mój prowadzący ćwiczenia z botaniki – tego będę się trzymać, oznaczanie przetaczników niestety też rodzi pewne trudności, zwłaszcza tych tego pokroju – drobna roślinka z drobnymi liśćmi, drobne, niebieskie kwiaty. Wszystko drobne.
Niestety, nie zwróciłam uwagi na jeden fakt. W pobliżu rosły drzewa, prawdopodobnie topole, które rozsiewały waciano-włoskowate coś widoczne na zdjęciach. Fakt przyczepiania się tego czegoś do moich modeli dostrzegłam dopiero na ekranie komputera, wątpię jednak czy zauważenie tego w terenie by coś przyniosło – pewnie bym nie obierała ;) Chociaż… kto to wie ;)
Data: 2 maja 2012
Gatunek: przetacznik wiosenny Veronica verna
Rodzina: trędownikowate Scrophulariaceae
Miejsce: skraj lasu iglastego, Brenno-Ostrów




piękne ma kwiatki, takie drobne, ale zarazem eleganckie
Za to lubię przetaczniki :)
Kwiatki ładne, a topolowe włoski nawet dodaję im uroku ;)
Zawsze zwracaja na siebie uwagę i przykuwają uwagę ze względu na swoją różnorodność gatunkową. Dobre zdjęcia
Niesamowite, jak łatwo można przeoczyć coś takiego. A nitki wyglądają jak cieniutka pajęczynka i zdecydowanie dodają zdjęciom uroku i takiej, ja wiem, nierealności przy jednoczesnym realizmie.